2021


Gozo- wyspa radości -GHAWDEX.

Ostatnie dwa lata- dla nas, kochających podróże- były wyjątkowo trudne. Sytuacja covidowa skutecznie pohamowała nasz zapał do latania, a dolegliwości zdrowotne Krystusia jeszcze bardziej ograniczyły nasze- i tak skromne- możliwości.

Światełko w tunelu rozświetlił Władziu, gdy zaproponował wspólną wyprawę na Gozo. Co więcej -zaoferował nam całkowitą pomoc przy podnoszeniu mnie. W pakiecie był jeszcze super apartament, służbowe auto do dyspozycji, a przede wszystkim kapitalni koledzy Władzia: Piotr i Szymon, którzy od pierwszego dnia wspierali nas.

Pierwszy dzień na Gozo był dla mnie mocno zaskakujący intensywnością. Wsiadanie-wysiadanie, do auta-z auta i jeszcze raz...

Tym sposobem jednego dnia zobaczyliśmy tyle, ile moim tempem potrzebowałabym trzech dni.

Read More 12 Comments

Letnie wariacje 20/21

Dzisiaj dokonałam odkrycia, które zaskoczyło mnie samą. Otóż nie zrobiłam najmniejszej nawet wzmianki na temat zeszłorocznych wakacji. Jak to się stało? Nie mam pojęcia. Może spektakularne obchody mojej 50-ki, może brak zagranicznych wojaży i cała ta covidowa afera- może to osłabiło moje pisarskie zacięcie? Czym prędzej nadrabiam zaległości i zaczynam od Kompromisu w Koniakowie, gdzie zaprosili nas nasi przyjaciele- Monika i Roman. Weekend z osobami, z którymi czujemy się wspaniale, wygodny nocleg, pyszne jedzonko- czego chcieć więcej?

Read More 6 Comments

100 -ka :)

Starość- nie radość ...

Czas leci, jak szalony : rok temu obchodzę 50- kę, w tym roku stuknęła nam 100- ka.

Krystusia 49 + 51 moje tworzy tą imponującą cyfrę.

Kilka dni spędzamy w domku na wsi. Krystek pracuje w pocie czoła, by było coraz ładniej.

Mi powiększa się kolekcja aniołków, którym trzeba znaleźć wolne miejsce wśród aniołkowej braci.

Jest też krótka chwila na motocyklowe pasje...

Szykujemy się do imprezy, choć miało już ich nie być...

Ale jeszcze ten jeden raz. Może już po raz ostatni?  Okazja wyjątkowa- przyjazd Eve i Elmara- trzeba uczcić.

Nasi przyjaciele z Austrii lubią naszych Przyjaciół z Polski, więc spotkanie było wyższą koniecznością.

Read More 6 Comments

61 Krakowski Festiwal Filmowy

20 kwietnia nasza Kochana Monika, czyli Pani reżyser, udostępnia taką oto informację:

 

,,Duma niesamowita. 

Nasz film "Jeden dzień dłużej" w konkursie polskim 61 Krakowskiego Festiwalu Filmowego! Robiony z przyjaźni i chęci pokazania pięknego, pełnego radości, choć trudnego świata kochających się ludzi. To film o miłości, lęku i nieustannym oswajaniu losu  

Jak mnie znacie to wiecie, że nie jest to smutny film  ...to szalona motocyklowa podróż . 

Dziękuję bohaterom i całej ekipie!

Jeśli się uda - poluzują się obostrzenia- spotkamy się w festiwalowym kinie:-) 

A muza John Porter ''.

 

 

 

 

 

Read More 9 Comments

Cieszyn nie cieszy, Żywiec przeżyty.

12 maja 2021
W końcu wyszło słonko, w końcu doczekaliśmy się wiosennej zieleni i kwiatów. Po wielomiesięcznej tęsknocie za jazdą moto-pomarańczą, w końcu ruszamy, gdzie oczy poniosą. A poniosły nas do Cieszyna, na Ryneczek. Towarzyszył nam kolega i wspólnie czerpaliśmy radość z jazdy. Mijaliśmy piękne okolice, cieszyliśmy się tym dniem... Urok dnia zakończył się w Cieszynie na Rynku. Chwilę po zaparkowaniu na miejscu dla niepełnosprawnych Straż Miejska założyła na nasze motorki blokady. Kolega, który stanął obok nas, by pomagać, usłyszał, że zostaje Mu nałożony mandat w wysokości 500 zł oraz 10 pkt. karnych. Po kilkunastominutowej dyskusji i telefonie do komendanta , dowiadujemy się, że strażnik może odstąpić od wypisania kary pieniężnej, poprzestając na pouczeniu. Jednak stróż prawa jest nieugięty i wystawia mandat na 100 zł + 5 pkt karnych. Zostajemy wylegitymowani, spisani, a ja przedstawiam wszystkie możliwe dokumenty potwierdzające moją niepełnosprawność.
Przejechaliśmy sporą część Europy- tam spotykaliśmy się wielokrotnie z empatią i pomocą ze strony służb... Czy u nas tak kiedyś będzie? Czy wróci szacunek do drugiego człowieka i czy na szacunek zapracują ci, którzy mają chronić i pomagać ?

 

Read More 18 Comments